Bez kategorii

W miniony poniedziałek było nas 11 osób; Irenka, Asia, Danusia, Grzegorz, Łukasz, Protazy, Alicja, Janek, Beata, Ania, Ewa i nasz opiekun ks. Stanisław. Ze względu na istotne wydarzenia u niektórych z nas wyniknęła potrzeba podzielenia się tym, co przeżywaliśmy. Uczymy się słuchać siebie nawazajem, ubogacamy się i jest nam to potrzebne.

Konferencja, którą słuchaliśmy i  którą wygłosił ks. Adam Koppel dotyczyła trudnego tematu –   rodzin  dysfunkcyjnych. Zatrzymywaliśmy się nad każdym krótkim wysłuchanym fragmentem i odnosiliśmy je do własnego życia. Celem tej konferencji jest wlanie nadziei, na piękne życie dla każdego z nas, bez względu na własną historię,  bez względu na błędy i  zranienia.  Zakończyliśmy spotkanie błogosławieństwem naszego opiekuna i modlitwą o odnowienie naszych małżeństw.

Kolejne nasze spotkanie odbędzie się w drugi poniedziałek  Nowego 2017 Roku ; będą życzenia, kolędy i uroczysta kolacja.

 

Kochani, przepraszam, nie mogłam wcześniej- mam nadzieję, że pamiętacie o dzisiejszym spotkaniu?   zapraszm wszystkich, którzy potrzebują WSPARCIA

Msza św o 18 a potem spotkanie w salce obok kościoła.

Kolejne nasze spotkanie juz w poniedziałek 10 października b.r. o godzinie 18-stej . Rozpoczniemy Mszą Świętą w intencji naszych małżeństw. Po Eucharystii około   g. 19:00 przejdziemy na spotkanie ogniskowe do salki koło kościoła.

Na Eucharystię oraz spotkanie zapraszamy zarówno małżeństwa, które pragną wspólnie odbudowywać swój sakramentalny związek, jak i małżonków którzy na razie sami chcą podjąć się tej ciężkiej pracy nad sobą, i swoim małżeństwem. Zapraszamy także osoby żyjące w separacji ze swym współmałżonkiem, i te będące już po rozwodzie.

Jeszcze w październiku, a dokładnie 15 planujemy uczestniczyć w wydarzeniu  Wielka Pokuta w Częstochowie, naszą obecność i transport omówimy na poniedziałkowym spotkaniu.

Kolejne spotkanie za nami.  Tym razem było nas 11 osób; 7 kobiet i dołączyło do nas 4 mężczyzn. Nie wiem czy wypada się cieszyć ze nas przybywa, ale znając ogromne problemy małżeńskie cieszy fakt, że my wszyscy chcemy bronić sakramentu małżeństwa a panowie chcą być ostoją rodziny. Przedstawianie się i wzajemne dzielenie wypełniło całe nasze spotkanie. Panowie mają inne spojrzenie na wiele spraw i to nas wzajemnie ubogaca- jesteśmy sobie wzajemnie potrzebni. Dzieliliśmy sie również wartościami jakie wynieśliśmy z rekolekcji w Leśniowie, które prowadził ks Marek Dziewiecki.

Należy dodać, że przez całą niedzielę w kościele Matki Kościoła głosił kazania znakomity gość – nasz Krajowy Duspasterz Wspólnoty Sychar ks. Paweł Dubowik.  Kazania były niedługie, ale zawierały całą prawdę o kryzysie , o postawach małżonków którzy zamiast rozwiązywać problemy stosują różne formy ucieczki od nich. Miejmy nadzieję, że te treśći przyniosą  jeszcze większe owoce niż te, o których juz wiemy. Spotkanie z naszym duszpasterzem i gościem z sąsiedzkiego Radomskiego Ogniska wzbogaciło  nas w nową wiedzę /uwagi/ dotyczące nas samych i naszych postaw.

Do zobaczenia 10 października.

Małżeństwa bez rozwodów

Niezwykła tradycja chorwacka

W Sirokim Brijegu w Hercegowinie na 13 tysięcy wiernych nie ma ani jednego rozwodu. Jak daleko sięga ludzka pamięć, nie rozpadła się tu ani jedna rodzina. Czy Hercegowina cieszy się szczególną łaską ze strony Boga? Czy istnieje jakiś cudowny środek przeciw demonowi podziału ? Odpowiedź jest bardzo prosta. Podczas stuleci pod panowaniem tureckim, a później komunistycznym Chorwaci byli okrutnie prześladowani za wiarę chrześcijańską, z doświadczenia więc wiedzieli, że ich zbawienie jest tylko w Krzyżu Chrystusa i nie zależy od projektów rozbrojenia, pomocy humanitarnej czy pokojowych traktatów, chociaż i te są potrzebne. Źródłem zbawienia jest krzyż. Chorwaci posiadają mądrość i nie dają się oszukać w sprawach dla nich ważnych. Dlatego swoje małżeństwa nierozdzielnie wiążą z krzyżem Chrystusowym. Małżeństwo, które rodzi życie ludzkie, osadzili na krzyżu, który daje życie Boże. Gdy pary młodych przygotowują się w Chorwacji do sakramentu małżeństwa, nie mówi się im, że znaleźli idealną osobę, najlepszą partię. Nie! Kapłan oznajmia: „Znalazłeś swój krzyż. To jest krzyż, żeby go kochać, żeby go nieść, krzyż, którego nie będzie można odrzucić, lecz kochać”. ……………………………………………….resztę doczytajcie w naszej Sycharowskiej broszurce

z homilii abp. Jana Graubnera :   Mało jest w Ewangelii słów, które wypowiedziała Matka Boża. W momencie zwiastowania odpowiada Bogu jednoznacznym „tak”: „Niech mi się stanie według słowa Twego”. Przy odwiedzinach u Elżbiety śpiewa hymn na cześć Boga, z dwunastoletnim Jezusem rozmawia w świątyni. Ale zachowała się w Ewangelii też jedna jej rada: „Uczyńcie wszystko, co wam powie Jezus” ( J 2, 5).

Słów jest mało… Maryja bowiem nie uczy słowami, ale wszystkim, co czyni. Była dobrym słuchaczem Jezusa Nauczyciela. Wszystkie jego słowa uchowała w swoim sercu. Wiernie stała pod jego krzyżem. Trwała z uczniami na modlitwie, gdy był zesłany Duch Święty.

Tego uczy Maryja i nas dzisiaj. Miejmy odwagę mówić Bogu zawsze „tak”. „Tak” nie tylko wtedy, gdy się nam to podoba, gdy wszystko rozumiemy, gdy jest to zgodne z naszymi pragnieniami. Mówmy Bogu „tak” i wtedy, gdy nas jego żądania przerastają, gdy ich nie rozumiemy, gdy nas to dużo kosztuje, kiedy stajemy się celem krytyki. Wtedy poczujemy siłę i moc Bożego Słowa, wtedy się w nas Słowo wcieli i stanie rzeczywistością. Staniemy się widzialnym znakiem Bożego działania dla ludzi wokół nas. Dzięki nam i przez nas będzie Bóg znowu wstępować do zeświecczonego świata.

a reszta tutaj:

http://kosciol.wiara.pl/doc/3395778.Odnowic-w-sobie-pragnienie-nieba

Nasze kolejne spotkanie upłynęło w miłej atmosferze. Tym razem było nas 6 osób. Tym razem dołączyła do naszej Wspólnoty Ania. Dzieliliśmy się wzajemnie swoją aktualną sytuacją rodzinną , naszymi przeżyciami i emocjami.  Ubogacaliśmy się wzajemnie radością z przeżycia ŚDM  tych w Bełchatowie i  w Krakowie oraz tym, co najbardziej „trafiło” do nas ze słów Papieża Franciszka. przybył do nas także nasz opiekun ks Stanisław, który opowiadał o  Światowym Spotkaniu rodzin i poszczególnych osób Wspólnoty Neokatechumenalnej.

Dodam jeszcze od siebie , że widzę jak bardzo jesteśmy sobie potrzebni, jak każdy z nas ubogaca się przeżyciami poszczególnych osób ze Wspólnoty; – wielkim miłosierdziem Boga wobec naszego grzechu-zniewolenia ,- otrzymanym „światłem” i podążaniem  za nim, – odnajdywaniem Boga w naszej codzienności i szukaniu Jego woli dla naszego życia……

Krótka modlitwa dziękczynna i kapłańskie błogosławieństwo zakończyło nasze spotkanie.

Pielgrzymka naszej Sycharowskiej Wspólnoty na spotkanie z Ojcem Swiętym .

Z homilii Ojca Świętego……..w/g mnie najpiękniejsze……….

Bóg nas zbawia, stając się małym, bliskim i konkretnym.        

  Pełną odpowiedź Panu znajdujemy w Maryi: w ten sposób w wątek Boży wplata się w dziejach „wątek maryjny”. Jeżeli istnieje jakakolwiek ludzka chwała, jakaś nasza zasługa w pełni czasu, to jest nią Ona: to Ona jest ową przestrzenią zachowaną w wolności od zła, w której Bóg się odzwierciedlił; to Ona jest schodami, które przemierzył Bóg, aby zejść do nas i stać się bliskim i konkretnym: to Ona jest najjaśniejszym znakiem pełni czasu……..

Tutaj, na Jasnej Górze, podobnie jak w Kanie, Maryja oferuje nam swoją bliskość i pomaga nam odkryć,to czego brakuje do pełni życia. Teraz, podobnie jak wówczas, czyni to z macierzyńską troską, ze swoją obecnością i dobrą radą, ucząc nas unikania arbitralnych decyzji i szemrań w naszych wspólnotach. Jako Matka rodziny chce nas strzec razem: wszystkich razem.

… jest taką Matką, która bierze sobie do serca problemy i interweniuje, która potrafi uchwycić trudne chwile oraz dyskretnie, skutecznie i stanowczo o nie zatroszczyć się. Nie jest władczynią i głównym bohaterem, ale Matką i służebnicą. Prośmy o łaskę, abyśmy sobie przyswoili Jej wrażliwość, Jej wyobraźnię w służbie potrzebującym, piękno poświęcenia swojego życia dla innych, bez szukania pierwszeństwa i dzielenia. Niech Ona, Przyczyna naszej radości, która wnosi pokój pośród obfitości grzechu i zawirowań historii, wyprasza nam obfitość Ducha Świętego, abyśmy byli sługamiNiech za Jej wstawiennictwem pełnia czasu odnowi się również dla nas.

Na niewiele się zda przejście między dziejami przed i po Chrystusie, jeśli pozostanie jedynie datą w kronikach historii. Oby dokonało się dla wszystkich i każdego z osobna przejście wewnętrzne, Pascha serca ku stylowi Bożemu ucieleśnionemu przez Maryję: działać w małości i w bliskości towarzyszyć, z prostym i otwartym sercem.

Kochani dla chętnych temat o którym wspominał Robert na spotkaniu: Faryzeizm najgorsze zagrożenie pobożnych  ks. Jarosław Międzybrodzki / fragmenty/

Kochani, dopiero teraz, bo miałam trudności, żeby tu dotrzeć.

Jesteśmy po kolejnym naszym spotkaniu. Było nas 6 osób: dzieliliśmy się naszymi trudnościami, bólami, kłopotami  a niektórzy przeżywaną radością z obecności Boga w swoim życiu. Towarzyszył nam nasz opiekun – ks. Stanisław.

Cieszymy, się ze dotarł, chociaż nie musiał bo właśnie obchodził święto swojego patrona-swoje imieniny. Ksiądz częstował cukierkami a my ofiarowaliśmy  Mu mały prezencik i życzenia. Nasz kapłan chętnie towarzyszy nam w naszym przeżywaniu kryzysu.

Już dzisiaj zapraszamy na kolejne nasze spotkanie tj.  poniedziałek – 23-go maja na godzinę 18-stą , które już tradycyjnie rozpocznie się Mszą w kościele Św. NMP Matki Kościoła w Bełchatowie.