https://www.paruzja-iskraz.pl/moja-walka-z-szatanem

1. Gdy zły duch próbuje wejść między mnie a Boga.

Jest regułą, że duchy piekielne z wielkim trudem przenikają do naszej duchowej twierdzy, gdy broni jej mur wewnętrznego pokoju. Nie mają jakby punktu zaczepienia, przyczółka, z którego ruszyłyby do ataku. Nic więc dziwnego, że krążą wokół nas i czekają na jakąś sytuację, która naruszyłaby mur pokoju, uczyniła w nim niewielki wyłom, by im ten atak umożliwić. Pokój bowiem, ogarniający sferę myśli, uczuć, wyobraźni, otwiera nas na Boga i umożliwia pogłębioną modlitwę, więc jak mogłyby nas od Boga odizolować przez swoją napaść? Jednak nasze życie na ogół nie jest wolne od „burz”…

Oto przykłady sytuacji niepokojących: nagła choroba lub jej wykrycie, wypadek (nagłe zagrożenie życia), utrata dóbr (przez kradzież, rabunek, pożar, naszą nieostrożność itp.), utrata pracy, doznana krzywda lub upokorzenie, dopuszczona przez Boga jakakolwiek „burza” czy „nawałnica”, mająca poddać próbie nasz „dom” – solidność jego budowy z fundamentem włącznie (por. Mt 7,25 nn.). W tych sytuacjach możemy być pewni, że wróg piekielny będzie nas atakować, by odizolować nas od Boga.

Powstaje pytanie: co chce przez to osiągnąć?

reszta we wskazanym  linku :

https://www.paruzja-iskraz.pl/moja-walka-z-szatanem