Miesięczne archiwum: Marzec 2020

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Drodzy Sycharowicze,



Świat spowolnił… Jednak serca wielu z nas biją może szybciej. Bo może
jest w nich obawa o teraz lub o przyszłość… Ale gdy nasze serca zanurzymy w
nieprzerwanej Miłości wypływającej z Serca Pana Jezusa, to głęboko ufam,
że i tempo bicia naszego serca wróci do właściwego rytmu.

W tym szczególnym czasie Wielkiego Postu koronawirus zafundował nam
szczególne rekolekcje. Uczymy się w ramach Wspólnoty, aby z każdej trudnej
sytuacji wyciągać to co może nam umożliwić dalszy wzrost. Warto, abyśmy
zasłuchali się w to co Pan Jezus chce do nas w tym czasie powiedzieć.
Zachęcam Was serdecznie do lektury Pisma Świętego i medytacji Słowa Bożego.
Zachęcam w miarę możliwości do spotkania Pana Jezusa w adoracji w kościele
(zachowując oczywiście wszelkie środki ostrożności związane z kontaktami z
innymi ludźmi)  lub też w osobistej modlitwie, nawet w zaciszu swojego
pokoju. Warto może wrócić do naszych różnych rekolekcji z przeszłości,
których nagrania możemy znaleźć na stronie: http://rekolekcje.sychar.org.
Swoistego rodzaju izolacja ma też otworzyć szerzej nasze serca na bliskich,
których Pan Bóg postawił na drodze naszego życia (Współmałżonka, Dzieci,
Rodziców…). Może to też być czas, aby dostrzec starszych sąsiadów,
którzy mogą teraz potrzebować naszych rąk i nóg, aby im pomóc w
załatwieniu podstawowych potrzeb. Może warto ten dany nam czas wykorzystać na
rozmowy poprzez różne środki komunikacji (telefon, komunikatory internetowe)
z tymi, którymi nie rozmawialiśmy już dawno.

Warto też podtrzymywać kontakt z innymi Sycharowiczami wykorzystując różne
możliwości. Wiele Ognisk organizuje spotkania na Skypie. Może to być okazja
do tego, żeby podzielić się tym co w nas jest, wzmocnić siebie, ale też i
dodać sił tym, którzy teraz słabną. Zachęcam wiec do kontaktu ze swoimi
Liderami, którzy w miarę możliwości zorganizują takie spotkania.
Oczywiście, że nie muszą tego robić sami Liderzy. Jeżeli Ktoś z Was ma
minimalne zdolności informatyczne to można zgłosić się do Lidera po opis
jak takie spotkanie zorganizować i pomóc w ten sposób Liderowi.

Pan Bóg obdarza nas nieustannie Wiarą, Nadzieją i Miłością i wieloma
innymi Łaskami… Skorzystajmy z tych wspaniałych darów a wszystko co wokół
nas jest trudne przemieni się w radość życia w bliskiej relacji z Panem
Jezusem :)…

Życzę Wam Wszystkich otwartości na Pokój, który Pan Bóg nam ciągle
daje… Otaczam Was modlitwą i o modlitwę proszę :)

Z serca Wszystkim błogosławię na dalszy czas … W imię Ojca i Syna i Ducha
Świętego...

ks.Paweł

 

Patrzymy z troską na sytuację związaną z pojawieniem się koronawirusa w Polsce. Może to być dla niektórych osób trudny czas, ale uważamy, że Wspólnota jest po to, żeby być ze sobą w trudnych sytuacjach i się nawzajem wspierać – pomagać sobie czy to w Ogniskach czy też poza Ogniskami. Dlatego zachęcamy Was, gdy będzie potrzeba, do organizowania się i wspierania siebie nawzajem. W tym celu do utrzymywania ze sobą kontaktu przydatne mogą się okazać Skype, WhatsApp, itp. Niektóre nasze Ogniska korzystają już z tych komunikatorów.

Pan Jezus służył ludziom pomagając im i do tego samego zachęca swoich uczniów, aby naśladowali Go w służeniu innym. Nie trwóżmy się, tylko ufajmy Bogu i wykorzystujmy ten czas, aby dawać sobie nawzajem wsparcie i potrzebną pomoc w łączności z Jezusem, czyli będąc w stanie łaski uświęcającej.

Pozdrawiamy Was serdecznie,
Rada Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR

https://www.paruzja-iskraz.pl/moja-walka-z-szatanem

1. Gdy zły duch próbuje wejść między mnie a Boga.

Jest regułą, że duchy piekielne z wielkim trudem przenikają do naszej duchowej twierdzy, gdy broni jej mur wewnętrznego pokoju. Nie mają jakby punktu zaczepienia, przyczółka, z którego ruszyłyby do ataku. Nic więc dziwnego, że krążą wokół nas i czekają na jakąś sytuację, która naruszyłaby mur pokoju, uczyniła w nim niewielki wyłom, by im ten atak umożliwić. Pokój bowiem, ogarniający sferę myśli, uczuć, wyobraźni, otwiera nas na Boga i umożliwia pogłębioną modlitwę, więc jak mogłyby nas od Boga odizolować przez swoją napaść? Jednak nasze życie na ogół nie jest wolne od „burz”…

Oto przykłady sytuacji niepokojących: nagła choroba lub jej wykrycie, wypadek (nagłe zagrożenie życia), utrata dóbr (przez kradzież, rabunek, pożar, naszą nieostrożność itp.), utrata pracy, doznana krzywda lub upokorzenie, dopuszczona przez Boga jakakolwiek „burza” czy „nawałnica”, mająca poddać próbie nasz „dom” – solidność jego budowy z fundamentem włącznie (por. Mt 7,25 nn.). W tych sytuacjach możemy być pewni, że wróg piekielny będzie nas atakować, by odizolować nas od Boga.

Powstaje pytanie: co chce przez to osiągnąć?

reszta we wskazanym  linku :

https://www.paruzja-iskraz.pl/moja-walka-z-szatanem