Nasze kolejne spotkanie  obejmowało kolejny rozdział książki „Granice w relacjach małżeńskich” ; omawialiśmy ” prawo odpowiedzialności ” zastanawialiśmy sie nad  jak ono „działało” w naszym małżeństwi.            Prawo to głosi, że jesteśmy odpowiedzialni przed sobą i za siebie , ale nie zamiast siebie. Małżonkowie mają się wspierać wzajemnie, kiedy jeden z nich  przytłoczony jest trudnościami czy cierpieniem, lecz ostatecznie każdy z nich musi wykonywać swoje obowiązki.

Jeśli to prawo nie jest przestrzegane powstają dwie ekstremalne sytuacje; z jednej strony mąż może zapomnieć o obowiązku kochania żony /może stać się samolubny, nieczuły, nie zwraca uwagi na wpływ , jaki jego zachowanie ma na partnerkę/ – z drugiej strony, mąż może wziąć na swoje barki obowiązki, które należą do żony, nie powinien jednak czuć się odpowiedzialny za  jej uczucia. Prawo odpowiedzialności oznacza odmowę ratowania partnera przed konsekwencjami jego grzesznych lub niedojrzałych działań.

Nasze  ostatnie spotkanie obejmowało 13 osób , w tym kolejne małżeństwo szukające  wyjścia ze swojej kryzysowej sytuacji.