z homilii abp. Jana Graubnera :   Mało jest w Ewangelii słów, które wypowiedziała Matka Boża. W momencie zwiastowania odpowiada Bogu jednoznacznym „tak”: „Niech mi się stanie według słowa Twego”. Przy odwiedzinach u Elżbiety śpiewa hymn na cześć Boga, z dwunastoletnim Jezusem rozmawia w świątyni. Ale zachowała się w Ewangelii też jedna jej rada: „Uczyńcie wszystko, co wam powie Jezus” ( J 2, 5).

Słów jest mało… Maryja bowiem nie uczy słowami, ale wszystkim, co czyni. Była dobrym słuchaczem Jezusa Nauczyciela. Wszystkie jego słowa uchowała w swoim sercu. Wiernie stała pod jego krzyżem. Trwała z uczniami na modlitwie, gdy był zesłany Duch Święty.

Tego uczy Maryja i nas dzisiaj. Miejmy odwagę mówić Bogu zawsze „tak”. „Tak” nie tylko wtedy, gdy się nam to podoba, gdy wszystko rozumiemy, gdy jest to zgodne z naszymi pragnieniami. Mówmy Bogu „tak” i wtedy, gdy nas jego żądania przerastają, gdy ich nie rozumiemy, gdy nas to dużo kosztuje, kiedy stajemy się celem krytyki. Wtedy poczujemy siłę i moc Bożego Słowa, wtedy się w nas Słowo wcieli i stanie rzeczywistością. Staniemy się widzialnym znakiem Bożego działania dla ludzi wokół nas. Dzięki nam i przez nas będzie Bóg znowu wstępować do zeświecczonego świata.

a reszta tutaj:

http://kosciol.wiara.pl/doc/3395778.Odnowic-w-sobie-pragnienie-nieba